„Trzy Gracje” Wincentego Potackiego
Dwa tygodnie temu na giełdzie staroci kupiłam piękną, ćmielowską figurkę
z porcelany. Szczerze mówiąc oglądałam ją u sprzedawcy od kilku tygodni, ale
cena była dość wysoka i biłam się z myślami czy zrobić taki wydatek. Z tyłu
głowy miałam jak zwykle zasadę: daj ochłonąć zmysłom. W końcu poddałam się i
stwierdziłam, że jest tak piękna, iż musi być moja. Ze sprzedawcami znam się
dobrze, bo to wielbiciele porcelany, również ćmielowskiej – dostałam więc
korzystny rabat. Niestety nie potrafili mi o figurce nic konkretnego
powiedzieć, bo mimo swojego wieloletniego doświadczenia nie za dużo o niej
wiedzieli. Przypuszczaliśmy wspólnie, że to projekt Józefa Szewczyka z lat 40.
Lub 50. XX wieku. Ja nazwałam go roboczo „Trzy Gracje”.
Przeszukałam Internet, ale jakoś nic na temat tej figurki nie znalazłam.
Jednak pomna znakomitej wystawy „Porcelana ćmielowska” zorganizowanej przez
Muzeum Narodowe w Kielcach, którą zwiedzałam w zeszłym roku, postanowiłam
napisać do muzeum i spróbować się czegoś konkretnego dowiedzieć.
Jakże się zdziwiłam, że na mojego maila odpowiedziała sama pani
Magdalena Śniegulska-Gomuła kurator wspomnianej wystawy „Ceramika ćmielowska” i
autorka znakomitej publikacji „Od manufaktury magnackiej do przemysłu. Ceramika
ćmielowska” towarzyszącej ekspozycji.
Pani Magdalena odpisała, że moja figurka
wykonana jest wg. projektu Wincentego Potackiego z lat 60. XX wieku, i że model
ten nadal produkowany jest w fabryce w Ćmielowie (jak mogłam to przegapić!). W
moich dywagacjach trafiłam jedynie z tytułem figurki – to rzeczywiście „Trzy
gracje”.
Figurka ma wysokość 27 centymetrów. Wykonana jest z białego biskwitu i
nosi wyraźne cechy u stylu art deco – stąd mylnie datowałam ją najpóźniej na
lata 40. Lub 50.
Tu powinnam dodać jeszcze kilka słów o twórcy projektu figurki Wincentym
Potackim (1904-2001). Posłużę się słowami Magdaleny Śniegulskiej-Gomuły z
katalogu wystawy „Ceramika ćmielowska”, bo tych ważnych informacji na
Wikipedii nie znajdziecie:
W 1956 roku utworzono Ośrodek Wzorcujący […] Głównym
projektantem zakładu był - związany z wytwórnią już przed wojną [od 1935 roku] – Wincenty Potacki,
który po trwającym kilka lat epizodzie dolnośląskim [po 1945 pracował
również jako nauczyciel zawodu w szkole zawodowej przy dawnej fabryce porcelany „Tielsch” i „Krister” w Wałbrzychu i w
Państwowej Szkole Ceramicznej w Bolkowie] powrócił do pracy w Ćmielowie w 1955 roku. Jest
on autorem wielu serwisów, w tym niezawodnego Festona [pisałam o tym
serwisie: http://domtradycyjny.blogspot.com/2016/03/serwis-feston-z-cmielowa-na.html ],
Joanny czy George [oraz Goplany, Krokusa, Margaret, Londona].
Feston opracowany w 1957 roku w pełnym asortymencie, charakteryzował się
powściągliwą formą, przypominającą serwisy z międzywojnia o falistych
krawędziach miękko modelowanych naczyń z pętelkowymi uchwytami.[…]
Zaprojektowany przez Potackiego w 1960 roku zestaw Lady, oparty na
modelu ściętego odwróconego stożka, nagradzano dwukrotnie na branżowych Targach
Poznańskich: w 1963 roku Złotym Medalem, a pięć lat później srebrnym.
![]() |
Naczynia projektowane przez Wincentego Potackiego - strona z książki Magdaleny Śniegulskiej-Gomuły "Ceramika ćmielowska". |
Dla mnie figurka „Trzy Gracje” ma
niezwykły urok. Odpowiednio podświetlona wydobywa niuanse modelunku, a jej
międzywojenny charakter sprawia, że przenosi mnie w inny wymiar i czas. To
właśnie definiuje geniusz artysty.